Wady marketingu wirusowego
Tyle dobrego piszę o marketingu wirusowym, ale czy ta forma reklamy ma tylko plusy? Otóż nie. Gdyby tak było, to nikt w inny sposób nie chciałby się reklamować.
Poniżej daję Ci listę wad, które uważam za najważniejsze.
- Brak kontroli nad przekazem.
Raz puszczony w sieć przekaz rozprzestrzenia się dokładnie tak jak wirus (pod warunkiem, że jest dobry). Problem polega na tym, że puszczając go tracimy zupełnie kontrolę nad tym, co dalej dzieje się z naszą reklamą. Jeśli zrobimy bardzo dobry filmik wirusowy, obejrzą go setki tysięcy internautów, co nam jednak po tym, jeśli naszą ofertę kierujemy jedynie do np. wędkarzy? Oczywiście pewnie również niejeden wędkarz obejrzy nasz filmik, może ktoś nawet zacznie wędkować, ale czy czasem nie warto zastanowić się nad AdWords?
- Obciążenie serwerów „kiepskim” ruchem.
Problem może być większy niż się wydaje. Jeśli nie dysponujesz nadwyżką transferu zadbaj o to, aby Twój provider był przygotowany na zwiększony ruch, zwłaszcza, jeśli Twoja strona jest „ciężka” (dużo grafiki lub flash). Co to jest kiepski ruch? Jeśli nie zarabiasz na reklamie, tylko na sprzedaży, kiepskim ruchem nazwiemy w Twoim przypadku wizyty generowane przez użytkowników, którzy weszli na Twoją stronę nie po to, aby dokonać zakupu, ale po to, aby znaleźć np. kolejny dobry filmik. Ich wizyta będzie trwała kilka sekund, a następnie odpłyną z Twojej strony nie zostawiając u Ciebie ani złotówki.
- Reakcja społeczności internautów.
Internauci mogą nieco wypaczyć oczekiwane przez Ciebie rezultaty. Mogą zrobić cover Twojego filmu reklamowego, wyśmiewający Twój produkt, ale również mogą go wzbogacić o treści, które znacznie zwiększą jego viralowość. Ten element zaliczam jednak zawsze do wad, bo wiąże się z brakiem przewidywalności kampanii.
- Problem z mierzalnością.
Wydając pieniądze na reklamę, zawsze chcielibyśmy wiedzieć, czy dobrze je spożytkowaliśmy. W przypadku tradycyjnych form reklamy interenetowej możemy w łatwy sposób mierzyć CTR czy CPM. W przypadku marketingu wirusowego takiej możliwości nie mamy. Obecnie próbuję wypracować koncepcję, w jaki sposób możemy mierzyć skuteczność marketingu wirusowego, jeśli wypracuję coś godnego opublikowania, na pewno się z Tobą podzielę przemyśleniami.
Zamawiając kampanię wirusową w agencji lub przygotowując ją samodzielnie, powinieneś brać pod uwagę w/w wady marketingu wirusowego.
Zostaw odpowiedz