Reklama Jeepa
Za każdym razem publikując tego typu reklamę zastanawiam się, czy jest sens publikacji kiepskich reklam. Za każdym razem dochodzę również do wniosku, że jest. W przypadku reklam trudno jest podawać 100% skuteczne recepty, jak zrobić dobrą reklamę, czesem trzeba pokazać po prostu jak reklam nie robić. Reklama zamieszona poniżej w ogóle do mnie nie przemawia, ale to w ogóle. Może nie jestem targetem, może… ale czy nie można było zrobić tego lepiej. Reklama jest w mnie o niczym, a poszła w świat, bo decyzję o jej upublicznieniu podjął wg mnie człowiek, który jest ślepo zapatrzony w siebie i w firmę Jeep.
Jeśli interesuje Cię tematyka reklam samochodów reknij na dział Reklamy Samochodów. Oraz do artykułu “Ciekawe reklamy samochodów“
A mnie sie podoba, nie jest abstrakcyjna (szczytem wysiłku intelektualnego była propozycja reklamy “dzieńdobry TVN” prezentowana w tym właśnie programie, na której to był kogut , pętla od szubienicy i slogan Teraz To My Budzimy), a tu mamy jasny przekaz - Kup Jeepa - jest tak fajny że ciągle będziesz o nim myślał. Schemat wykorzystywany do bólu, żeby podać pierwszy przykład z brzegu - reklama Toyoty gdzie panienka siedząc w restauracji “odpływa” przy rozmowie z partnerem i rysuje znaczek Toyoty w tłuszczu po pyrach
cancer odpowiedzial na wpis maj 23rd, 2007 at 1:19 pm